Miłość i inne uczucia bez Internetu

Miłość, przyjaźń, sympatia. Smutne opisy gg, miłosne opisy gg - czego dziś nie da się wyrazić za pomocą kilku zaledwie znaków? Znaków, które - na domiar złego - nie zawsze nawet składają się na konkretne wyrazy? Porozumiewamy się skrótowcami. Skracamy wszystko, co możliwe. Piszemy półsłówkami. A mimo to - wydaje się - przekaz niespecjalnie na tym ucierpiał. Owszem, jest płytszy, prostszy, ale sedno pozostało to samo. Informacja wciąż krąży między nadawcą i adresatem. Wszystkie miłosne opisy gg, jeżeli tylko nie są wyrazem jednostronnej miłości, zazwyczaj ostatecznie trafiają do miejsca przeznaczenia. Odbierane są różnie, choć w dużej mierze bardzo pozytywnie. Nie czasy i nie epoka dzisiaj dla romantyków w tradycyjnym rozumieniu. Świat biegnie naprzód, a Internet wkrada się w kolejne sfery codzienności. Pozwala przekazać informację, a jednocześnie wyrazić uczucie. Na swój nieco pokrętny i upośledzony sposób. Ale narzekać na to to jak przyznać się do tęsknoty za utraconą młodością - wprost nie wypada.